Czarna wizja eksperta: Ludzie Kadafiego będą budować nową Libię (PAP)

Libia nie ma tradycji demokratycznych, a budową nowego państwa zajmą się ludzie starego systemu – ocenia Zbigniew Pisarski z Fundacji im. Kazimierza Pułaskiego. Dlatego ważna jest rola Europy i USA, które muszą nauczyć Libijczyków, czym naprawdę jest demokracja.

„Śmierć Kadafiego z jednej strony łączy się z pojawiającymi się pytaniami: co było bezpośrednią jej przyczyną – czy wycieńczenie uciekającego Kadafiego, czy też przypadkowe rany odniesione podczas obrony przez Kadafiego, czy też z premedytacją oddane strzały po to, by go zabić i nie sądzić; być może rezultatem (sądu) byłoby np. dożywocie, ale już nie śmierć” – mówi Zbigniew Pisarski z Fundacji im. Kazimierza Pułaskiego.

Jego zdaniem „z punktu widzenia społeczeństwa Libii niewątpliwie jedynym satysfakcjonującym wyrokiem dla Kadafiego byłaby jego śmierć. Dla naszego systemu wartości niewątpliwie już nie.”

„Struktura społeczna Libii bez Kadafiego aż tak bardzo się nie będzie różniła, bo rozwarstwienie w oparciu o układ plemienny, się nie zmieni. Najważniejszym wyzwaniem będzie budowa wewnętrznego pojednania. Trzeba pamiętać, że Libia będzie budowana przez tych samych ludzi, którzy służyli dotychczas Kadafiemu” – dodaje ekspert.

„W Libii nie było silnej, wyraźnej opozycji. Stąd ten element pojednania będzie kluczowy. Osoby, które jeszcze do niedawna reprezentowały reżim, będą teraz współodpowiedzialne za tworzenie nowego ładu, w oparciu o – miejmy nadzieję – wartości już demokratyczne” – zauważa Pisarski.

„Niestety obawiam się, że proces demokratyzacji nie będzie łatwy, z uwagi na to, że tam nie było tradycji demokratycznych. Miejmy nadzieję, że wspólnota międzynarodowa będzie wywierała presję na nowe władze, aby dostosowywały się do demokratycznych standardów, czerpały z naszych doświadczeń. Ważne jest, żeby Libijczycy nie byli pozostawieni sami sobie. Skąd oni mają czerpać wzorce, jeśli nie mieli dotychczas tradycji demokratycznych?” – zastanawia się ekspert.

„Ważna jest odpowiedzialność wspólnoty międzynarodowej, w tym Unii Europejskiej, by wykazała dobrą wolę w dzieleniu się i przekazywaniu standardów demokratycznych. Dla nas to też będzie i efektywniejsze, i bezpieczniejsze” – dodaje.
PAP

Tagged with:
 

Comments are closed.