Pisarski: reżim Kadafiego upadnie (PAP)

„Zamieszki w Libii są nieuniknione i pociągną za sobą jeszcze więcej ofiar śmiertelnych. Mamy tutaj do czynienia z reżimem, który wyciąga wnioski z tego co się wydarzyło w Egipcie i Tunezji, i który ma znacznie więcej do stracenia, ponieważ 43-letnie rządy Kadafiego były okupione dużą liczbą ofiar. Wiadomo, że naród, kiedy przejmie kontrolę (nad Libią – PAP) będzie chciał swego rodzaju zemsty.

Egipt jest zbyt ważny dla Waszyngtonu

– Agonia władzy Mubaraka trwała tak długo, bo jego odejście nie było na rękę dotychczasowemu jego protektorowi, czyli Stanom Zjednoczonym, a także Izraelowi. Dla tych dwóch krajów Mubarak oznaczał bowiem stabilność i utrzymywanie status quo w regionie. To widać bardzo wyraźnie – jeżeli mimo tak silnej presji własnego społeczeństwa, a także europejskiej opinii publicznej Mubarak tak długo utrzymywał się przy władzy, to oznaczało, że musiał mieć wsparcie poważnych zagranicznych graczy – mówi Zbigniew Pisarski, prezes Fundacji im. Kazimierza Pułaskiego zajmującej się polityką zagraniczną.